środa, 29 października 2025

Odcinek 7: Upadek w niełasce (cz.2)

W poprzednim poście Stryker dostał w rękę, gdy próbował ratować Sonyę, a ona przez to została zawieszona w aktywnym udziale podczas misji, co moim zdaniem nie jest choć trochę logiczne, bo głównym dowodzącym miał być Jax ze względu na stopień majora. Teraz, gdy Shokanie włamują się do bazy, Sonya ma szansę się wykazać jako działająca w drużynie. Czy jej się uda? Przekonajmy się.

Stryker: Still getting interference from the volcano. You're gonna have to keep them from reaching the command center.

Sonya: I can't leave you alone.

Stryker: No, I won't be alone. Hopefully he hates those four-armed invaders worse than me.

Keeva: (snarls)

Stryker: You won't be alone either. I'll monitor their positions on the security cams and relay them to you. You'll have the advantage of surprise.

Sonya: It might work, but I don't know.

Stryker: Look, if they take the command center... Teamwork, Sonya. That's the key.

Sonya: Good luck, Stryker.

Stryker: Right.

PL: Stryker: Wciąż mamy zakłócenia przez ten wulkan. Trzeba ich powstrzymać przed dotarciem do centrum dowodzenia.

Sonya: Nie mogę cię zostawić samego.

Stryker: O nie, nie będę sam. Wierzę, że on też nie lubi tych czterorękich najeźdzców gorzej niż ja.

Keeva: (warczy)

Stryker: Ty też nie będziesz sama. Będę obserwował ich pozycje na kamerach i przekażę tobie informacje, gdzie są. Będziesz miała szansę się wykazać.

Sonya: Może to zadziała, mam nadzieję.

Stryker: Byłoby źle, gdyby oni dotarli do centrum dowodzenia. Praca zespołowa, to się liczy.

Sonya: Powodzenia, Stryker.

Stryker: Dzięki.

Kciuk w górę, oby wszystko poszło według planu.

Zanim rozpocznie się atak na Shokanów, Sonya idzie do zbrojowni, żeby spakować granaty...
...a potem udaje się do jednego z przejść, żeby zostawić jeden z tykających bomb wyczuwających ruch na dole...
...przez co niektórzy Shokanie nie będą mogli przejść dalej.

Gdy czteroręcy najeźdzcy próbują wyciągnąć kamienie, jeden z ich kierowników mówi:

Shokan: No time for that, we must keep moving.
PL: Shokan: Nie mamy na to czasu, musimy iść dalej.

Zatem Shokanie idą dalej, gdzie indziej szukając innego wejścia.

Sonya: Okay, I'm going after Zenkara taking it down.
Stryker: Negative, Sonya, it's too risky! We have to reduce their numbers first. Sonya? Do you copy? Sonya, I'll say it again, it's too risky, do you read me! Blast! Is her learning curve a flat line?
Sonya: Relax, Stryker, I copy and understand. So I'll do it your way. We're a team, remember?
PL: Sonya: Okej, idę za Zenkarą, zamierzam ich powstrzymać.
Stryker: Odmawiam, to zbyt ryzykowne! Musimy najpierw zredukować ich liczbę. Sonya? Czy mnie słyszysz? Sonya, powtarzam, to zbyt ryzykowne, czy mnie słyszysz! SZLAG! Czy ona nie umie słuchać rozkazów?
Sonya: Spokojnie, Stryker, zrozumiałam to, więc postąpię jak ty uważasz. Poza tym jesteśmy drużyną, wiesz?
Stryker: Uff...

Wtedy Sonya się ukrywa chwilę przed tym zanim Shokanie pójdą, ale ona wyskakuje z rury i rzuca takim tekstem:
Sonya: Hey, you walk right by me. Too bad you guys don't have four eyes.
PL: Sonya: Przeszliście koło mnie. A wam się nie wydaje, że jest potrzebna wam druga para oczu?

Sonya wykorzystuje swój buziakowy ruch, by powstrzymać ich atak, ale potem wskakuje na rurę, przez co mówi:

Sonya: Now, Stryker!
PL: Sonya: Teraz, Stryker!

Przez co Stryker aktywuje zaporę wodną spływając Shokanów.

Sonya: Nice work, partner.
PL: Sonya: Dobra robota, partnerze.

W międzyczasie, Stryker próbuje się skontaktować z Nightwolf'em, ale mu nie wychodzi.
Stryker pozwala Keevie obserwować, w co gra Stryker na kompie Nightwolf'a.

Stryker: Nightwolf, this is HQ. We are under attacked, do you copy? Over?
Sonya, come in. The Shokan have located the main chamber. They'll be here in a matter of minutes.
How ironic, that it's just you and me.
PL: Stryker: Nightwolf, tu baza, zostaliśmy zaatakowani, jak mnie słyszysz? Odbiór?
Sonya, odbiór. Shokanie wykryli główną komnatę. Będą tutaj za parę minut. No cóż, wygląda na to, że tylko my zostaliśmy.

Drużyna Nightwolf'a otrzymuje wiadomość o zajęciu bazy

Nightwolf: Shokans have somehow penetrated the HQ. We have to get back there.
Raiden: There is only one way to guarantee victory here.
PL: Nightwolf: Shokanom udało się jakoś spenetrować bazę. Musimy wracać.
Raiden: W takim razie tylko tak zapewnimy nam zwycięstwo tutaj.

Przez wysadzenie wulkanu!

Raiden: Get to your jets! It's time to blow this joint!
Jax: Man, you could've warned us! You're as bad as Sonya!
Raiden: Ah, good point, sorry. Now move it!
PL: Raiden: Uciekajcie do waszych samolotów, zaraz wulkan wybuchnie!
Jax: Mogłeś nas ostrzec przedtem! Gorzej niż Sonya!
Raiden: A, racja. Wybaczcie. Teraz, ruchy!

Och, Raiden, nie mogę być ciągle na ciebie zły.

Sheeva: I'll be back, Thunder god!
Raiden: And I'll be waiting.
PL: Sheeva: Jeszcze tu wrócę, Raiden!
Raiden: Zapraszam ponownie.

Keeva atakuje pozostałych Shokanów.

Shokan: Destroy the beast!
PL: Shokan: Zniszczyć tą bestię!

I am Colonel Zenkara of the Shokan here to take over your fortress! Surrender or perish!
PL: Jestem pułkownik Zenkara, przywódca Shokanów, który zdobędzie waszą fortecę! Poddaj się lub do walki wstań!
MeowthGRR, to fakt!

Wtedy Sonya się pojawia, rzuca swój prawdopodobnie pusty plecak, wskakuje na parę Shokanów, ale nie bez rzucenia swojego motto KOMBAT TIME! (PL: CZAS NA KOMBAT!).
Rety, a już się obawiałem, że jej pacyfistyczna postawa wróci... Ale chociaż dobrze, że ma jakąś część determinacji.

W każdym razie dochodzi do konfrontacji z Zenkarą i Sonyą:

Zenkara: So it was you, who disabled my forces?
Sonya: And now I'm gonna do the same to you!
(Zenkara grabs Sonya's leg and throws her)
Zenkara: You are defeated!
Sonya: WRONG!
(Sonya kicks Zenkara)
Sonya: Your job here as Colonel is finished! KISS OFF!
PL: Zenkara: A więc to ty zgładziłaś moich podwładnych?
Sonya: A teraz tak samo zrobię to tobie!
(Zenkara bierze Sonyę za nogę i ją rzuca)
Zenkara: Już po tobie!
Sonya: Wcale nie!
(Sonya kopie Zenkarę)
Sonya: Zwalniam cię ze stopnia porucznika! CAŁUS ODE MNIE!

"Atak buziakowy" wystarczył, żeby pokonać całkowicie Zenkarę.
Wtedy Sonya szykuje się, żeby dowalić komuś, kto wychodzi zza portalu, ale Raiden ją powstrzymuje.

Raiden: Whoa whoa, wait wait! I'm on your side. Lucky for me.
PL: Raiden: Zaczekaj no! Jestem po twojej stronie. Ale mam szczęście.
Sonya postawia Stryker'a na miejsce siedzenia

Stryker: Thanks.
Sonya: Like I said, you can get alot by being nice.
Stryker: Point made.
PL: Stryker: Dzięki.
Sonya: Widzisz? Od razu ci się robi lepiej jak jesteś miły.
Stryker: Racja.

I wtedy pojawia się grupka, która również była z Nightwolf'em i Raidenem w walce z Shokanami.

Jax: I thought you needed help.
Liu Kanng: They do, to pick up the place.
PL: Jax: Chyba potrzebowaliście pomocy.
Liu Kang: Pewnie do sprzątania.

Stryker: Don't look at me, she made the mess, make her clean it up.
PL: Stryker: No, ale nie patrzcie na mnie, za to ona musi to posprzątać.

Ech... stul pysk, Stryker. Daj opaskę przywódcy Jax'owi, bo on tu jest majorem. Sonya jest właściwie generałem. Ile razy mam ci to powtarzać?

Raiden: Allow me. Time to send Zenkara and his friends to the realm of no return.
PL: Raiden: Jeśli pozwolisz. Pora wysłać Zenkarę i jego przyjaciół prosto skąd przybyli.

Dzięki Raiden.

Raiden: We wouldn't want them drop in again uninvited.
PL: Raiden: Nie chcemy tu więcej nieproszonych gości.

Sonya głaszcze Keevę po raz wtóry

Sonya: We sure couldn't have done it without you, boy.
PL: Sonya: Bez ciebie też byśmy sobie nie poradzili, piesku.

I wtedy przenosimy się do biura głównego, gdzie nie do wiary...
Stryker głaszcze Keevę!

Kitana: How you're doing?
Stryker: Better. I feel much better.
Nightwolf: I don't believe it, Stryker petting Keeva? Hahaha...
Jax: And the wolf's not gagging.
Stryker: It's no big deal.
PL: Kitana: Jak się miewasz?
Stryker: Lepiej, znacznie lepiej.
Nightwolf: Nie mogę w to uwierzyć w co widzę, Stryker głaszcze Keevę! Hahaha...
Jax: Wilczkowi się to podoba.
Stryker: To nic takiego.

Jak to "nic takiego"? Przed tym warczał na ciebie (flashbacki do poprzednich odcinków, w tym pierwszego i tutejszego wcześniej), ale jak widać, ta praca zespołowa przybliżyła ich do siebie.
Raiden, pora wydać werdykt ostateczny!

Raiden: Since the gang's all here, it's time to vote on what we do with Sonya. Last I heard she was suspended.
Kitana: We decided to leave it up to Stryker to decide if she should stay.
Stryker: Hmm... that'll take some careful deliberation. I'm not sure what exact procedure is on matters like this. She did stop the Shokan... with my help. That proves she has the capability and is willing to do what it takes to be a team player. The big question is... Will she remember the lesson? I guess we'll have to wait and see.
PL: Raiden: Zatem pora żebyśmy przegłosowali nad tym, co zrobić z Sonyą i jej zawieszeniem. Podobno było krucho.
Kitana: Zdecydowaliśmy, że to zależy od Strykera, by zdecydował, czy może zostać w drużynie.
Stryker: Hmm... to wymaga pewnych rozważeń i przemyśleń. Nie jestem pewny jakie ku temu idą procedury. W sumie to powstrzymała Shokanów przed dotarciem do bazy... z moją pomocą. Co oznacza, że umie jednak pracować zespołowo. Pytanie brzmi... czy zapamięta swoją lekcję życia? No w sumie, pożyjemy zobaczymy.
Zatem Stryker... decyduj... Losy Sonyi zależą teraz od ciebie. Pora na werdykt ostateczny!

Stryker: You are... no longer suspended.
PL: Stryker: Sonyu... znowu jesteś w drużynie.

TAK!

Sonya mimo cofnięcia zawieszenia nie ma takiej wesołej miny.



Stryker: I don't get it. I thought you'd be thrilled.
Sonya: I am on one level, but on the other... It might have been nice to have an excuse to run away from the endless fighting.
PL: Stryker: Co jest? Czemu się nie cieszysz?
Sonya: Cieszę się z jednej strony, ale z drugiej, no cóż, miałabym wymówkę, żeby uciec od niekończących się bitew.

Czyli znowu pacyfistyczna strona się jej ukazuje... Znaczy się, wiem, przez co przeszła, tracąc partnera na polu bitwy, ale trochę jej reakcja jest przesadzona. Śmierć jego partnera powinna ją jakoś zmotywować, żeby trzymać swoich partnerów blisko i przede wszystkim, walczyć do końca. A tu takie rzeczy...

Niezręczna scena ciszy, która kończy się widokiem na Słońce

Ale przyznam, muzyczka pod koniec tego odcinka przyprawiła mi o gęsią skórkę.

No dobra, jakie lekcje wyciągnęła ta bajka podczas tego odcinka?

  • Ciekawie przedstawiła wątek pracy zespołowej podczas jednej ze scen w bazie, gdzie Sonya słucha strategii Strykera w jednym wypadku.
  • Nightwolf służy do walk nawet bez Keevy, mimo, że złączenie się z tym wilkiem daje mu siłę, co może świadczyć o tym, że Nightwolf też sobie jakoś radzi w każdym stopniu zagrożenia.

Za co ten odcinek powinien zostać zawieszony?

  • Przede wszystkim za Stryker'a i jego postawę rzekomego przywódcy, mimo, że Jax powinien tu dowodzić. Stopień policjanta prewencyjnego (chyba że jest ku temu jakiś racjonalny powód) nie ma autorytetu do zawieszania/zwalniania ze służby. Jedyny, kto może zawieszać ze służby to Jax.

A jakie lekcje powinna wyciągnąć ta bajka tworząc ten odcinek?

  • Rozwinąć jakoś wątek Kano, bo na kim chce się zemścić Sonya? Na Kano, a jakże.
  • Dać tym Shokanom racjonalny powód najeżdżania Ziemskiego Królestwa - na przykład, no nie wiem - Królestwo Ziemskie posiada pewne źródło mocy, które jeśli zdobędą Shokanie będą najsilniejszą rasą... podaję to tylko jako przykład. Resztę trzeba doprecyzować.
Z jednej strony się cieszę, że ten odcinek jakoś się stara, ale z drugiej uważam, że byłoby fajnie, gdyby twórcy opowiedzieli by to w jakiś racjonalny sposób. Nie, że to źle, bo widać napracowanie było, ale niektóre wątki można by dopracować lepiej... Ale kogo ja próbuję oszukiwać. To lata 90-te. Kupowałeś to.

Zatem w następnym, ósmym odcinku serialu, to będzie debiut jednego z nekromantów w całej serii Mortal Kombat - Quan Chi. Zobaczymy co w tym odcinku zgotuje nam nekromanta, a przy okazji dowiemy się o krysztale Tetsuri. Do zobaczenia w kolejnym poście!

UWAGA: SPOILER:

Kadry pochodzą z serialu "Mortal Kombat: Defenders of the Realm", który jest własnością Threshold Entertainment, Film Roman i USA Network.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Odcinek 7: Upadek w niełasce (cz.2)

W poprzednim poście Stryker dostał w rękę, gdy próbował ratować Sonyę, a ona przez to została zawieszona w aktywnym udziale podczas misji, c...